- Ale co?!
- Nie możemy być razem.
- Dlaczego?
- Charlie... - po tym się odwrócił i gdzieś poszedł. Łzy zaczęły mi same lecieć, choć chciałam je powstrzymać. Poszłam do domu i zamknęłam się w pokoju. Musiałam wszystko przemyśleć. Czy Charlie jest zazdrosny? Przecież pozwolił Leo być ze mną. Muszę z nim pogadać. Szybko wybrałam numer.
- Charlie mógłbyś do mnie przyjść?
- Oczywiście, będę za chwilę.
Po kilku minutach przyszedł. Nikogo w domu nie było. Ciekawe gdzie jest Leo? Przecież to jest jego dom. Kiedy Charls zdjął buty zapytał.
- Chodzi o Leo?
- Tak, zerwał ze mną i...
- Jak on mógł cię zostawić dla tamtej dziewczyny?
- Ale on powiedział, że to ty mu zabroniłeś.
- Tak, po tym jak zobaczyłem go flirtującego z inną dziewczyną, dałem mu w mordę i kazałem się od ciebie odczepić. Nie pozwolę, żeby cię zranił.
- Jak możesz mi kłamać prosto w oczy? Przyznaj, że jesteś zazdrosny.
- Cleo jestem twoim bratem. Poczekaj zaraz pokażę ci zdjęcie.
To co zobaczyłam udowodniło, że Charlie ma rację. Rozpłakałam się. Blondyn próbował mnie pocieszyć, ale powiedziałam, że chcę zostać sama. Wyjęłam łyżkę i słoik Nutelli. Tak... Inni, gdy mają złamane serce jedzą lody, a ja Nutellę. Zajadałam się tym cudem świata, gdy nagle dostałam sms od Leo.
,,Cleo... Wszystko, co powiedział ci Charlie, to kłamstwo. Jeśli nadal mnie kochasz to przyjdź do parku dziś wieczorem."
Postanowiłam mimo wszystko pójść. Naszykowałam się i wyszłam z domu. Kiedy brunet mnie zobaczył odetchnął z ulgą.
- Jak dobrze, że przyszłaś.
- Masz mi może coś do powiedzenia?
- Tak, Alex...
- Alex?! To ta dziewczyna, dla której ze mną zerwałeś?!
- Nie, Alex nic dla mnie nie znaczy. Chce być ze mną dla sławy.
- To dlaczego skończyłeś nasz związek?
- Charlie kazał mi się odwalić. Próbowałem mu wszystko wyjaśnić, ale nie dał mi dojść do słowa. Proszę! Musisz mi uwierzyć!
- Leo... Sama nie wiem co mam o tym myśleć.
- Ja mówię prawdę! Kocham Cię i wykrzyczę to zaraz całemu światu tu i teraz.
- Dobrze wierzę ci!
- A poza tym, wiesz doskonale jaki jest Charlie. Mogłabyś z nim pogadać? Ciągle jest moim przyjacielem.
- Oki zrobię to.
- Może masz ochotę na ciastka z Nutellą?
- No pewnie, że mam.
Wróciliśmy do domu Leo. Ciastka były pyszne. Heloł, one były z Nutellą, więc musiały być pyszne. Pamiętajcie wszystko co zawiera Nutellę jest takie MEDŻIK. Jedząc gadaliśmy i śmialiśmy się. Tak, ta nasza głupawka XD. Kiedy zjedliśmy, postanowiliśmy pooglądać jakiś film. Leo coś próbował wybrać, a ja poszłam po jedzenie. Brunecik ze słodkimi paczałkami wybrał co? No oczywiście, że horror.
- Nie będziesz się bać? - spytał. Pewnie myślał (taaa on i myślenie), że gdy się przestraszę to go przytulę.
- Nie - powiedziałam. Zaczął się film. Mówiłam, że nie, ale panicznie się bałam. Wtuliłam się w Leosia i piszczałam jak nienormalna (to ty jesteś normalna? - od aut.). No zrozumcie tam była KREW!!! W tej chwili dzieliły nas milimetry i...
------------------------
Dam!!! Dam!!! Dam!!!
To już w pełni ofiszjal!
POWRACAM!!!
Next już piszę.
Pojawi się #niebawem (firanki wiedzą o co chodzi)
Z dziewczynami napisałyśmy już epilog (czyt. Wercia napisała)
Nwm co jeszcze napisać...
aaa
Powracam, bo w szkole trochę luźniej już.
Za tydzień w środę jadę na wycieczkę, więc rozdział może w sobotę or w tygodniu.
Dobra to już wszystko (chyba) lecę kończyć makietę na konkurs.
- Charlie mógłbyś do mnie przyjść?
- Oczywiście, będę za chwilę.
Po kilku minutach przyszedł. Nikogo w domu nie było. Ciekawe gdzie jest Leo? Przecież to jest jego dom. Kiedy Charls zdjął buty zapytał.
- Chodzi o Leo?
- Tak, zerwał ze mną i...
- Jak on mógł cię zostawić dla tamtej dziewczyny?
- Ale on powiedział, że to ty mu zabroniłeś.
- Tak, po tym jak zobaczyłem go flirtującego z inną dziewczyną, dałem mu w mordę i kazałem się od ciebie odczepić. Nie pozwolę, żeby cię zranił.
- Jak możesz mi kłamać prosto w oczy? Przyznaj, że jesteś zazdrosny.
- Cleo jestem twoim bratem. Poczekaj zaraz pokażę ci zdjęcie.
To co zobaczyłam udowodniło, że Charlie ma rację. Rozpłakałam się. Blondyn próbował mnie pocieszyć, ale powiedziałam, że chcę zostać sama. Wyjęłam łyżkę i słoik Nutelli. Tak... Inni, gdy mają złamane serce jedzą lody, a ja Nutellę. Zajadałam się tym cudem świata, gdy nagle dostałam sms od Leo.
,,Cleo... Wszystko, co powiedział ci Charlie, to kłamstwo. Jeśli nadal mnie kochasz to przyjdź do parku dziś wieczorem."
Postanowiłam mimo wszystko pójść. Naszykowałam się i wyszłam z domu. Kiedy brunet mnie zobaczył odetchnął z ulgą.
- Jak dobrze, że przyszłaś.
- Masz mi może coś do powiedzenia?
- Tak, Alex...
- Alex?! To ta dziewczyna, dla której ze mną zerwałeś?!
- Nie, Alex nic dla mnie nie znaczy. Chce być ze mną dla sławy.
- To dlaczego skończyłeś nasz związek?
- Charlie kazał mi się odwalić. Próbowałem mu wszystko wyjaśnić, ale nie dał mi dojść do słowa. Proszę! Musisz mi uwierzyć!
- Leo... Sama nie wiem co mam o tym myśleć.
- Ja mówię prawdę! Kocham Cię i wykrzyczę to zaraz całemu światu tu i teraz.
- Dobrze wierzę ci!
- A poza tym, wiesz doskonale jaki jest Charlie. Mogłabyś z nim pogadać? Ciągle jest moim przyjacielem.
- Oki zrobię to.
- Może masz ochotę na ciastka z Nutellą?
- No pewnie, że mam.
Wróciliśmy do domu Leo. Ciastka były pyszne. Heloł, one były z Nutellą, więc musiały być pyszne. Pamiętajcie wszystko co zawiera Nutellę jest takie MEDŻIK. Jedząc gadaliśmy i śmialiśmy się. Tak, ta nasza głupawka XD. Kiedy zjedliśmy, postanowiliśmy pooglądać jakiś film. Leo coś próbował wybrać, a ja poszłam po jedzenie. Brunecik ze słodkimi paczałkami wybrał co? No oczywiście, że horror.
- Nie będziesz się bać? - spytał. Pewnie myślał (taaa on i myślenie), że gdy się przestraszę to go przytulę.
- Nie - powiedziałam. Zaczął się film. Mówiłam, że nie, ale panicznie się bałam. Wtuliłam się w Leosia i piszczałam jak nienormalna (to ty jesteś normalna? - od aut.). No zrozumcie tam była KREW!!! W tej chwili dzieliły nas milimetry i...
------------------------
Dam!!! Dam!!! Dam!!!
To już w pełni ofiszjal!
POWRACAM!!!
Next już piszę.
Pojawi się #niebawem (firanki wiedzą o co chodzi)
Z dziewczynami napisałyśmy już epilog (czyt. Wercia napisała)
Nwm co jeszcze napisać...
aaa
Powracam, bo w szkole trochę luźniej już.
Za tydzień w środę jadę na wycieczkę, więc rozdział może w sobotę or w tygodniu.
Dobra to już wszystko (chyba) lecę kończyć makietę na konkurs.
NO W TAKIM MOMENCIE!?
OdpowiedzUsuńWgl to dziękuję za dedykację <3 XD
U mnie jest post 50 faktów o mnie i wszystko tam napisałam!
Zgadzam się że wszystko co związane z Nutellą jest MEDŻIK!
A ja nie jestem firanką więc nie wiem o co chodzi :'(
W takim momencie to tak specjalnie polsatowo♡♡ powiem ci tylko tyle, na zbyt wiele się nie szykuj, bo ja lubię komplikować życie innym.
OdpowiedzUsuńJA NIE WYTRZYMAM TYLE DO NEXTA U CB!!!
Heloł Nutella musi być cudowna.
Poogladaj kilka odcinków JD to się dowiesz co to znaczy XD